wtorek, 15 lipca 2014

Łapcie jeszcze na śniadanie :)

Wołanie

Gdy wszystko się w głowie miesza,
Samotna siadam do pisania wiersza.
Kiedy tak piszę, krople spadają goryczy
I bez przerwy każda głoska krzyczy,
Armia wykrzykników,z pod pióra się rodzi,
Co w słonym morzu na okrągło brodzi.

poniedziałek, 14 lipca 2014

Samotny wieczór i Hurts w słuchawkach.

Niema to jak samotny wieczór, numer nie liczę który. Ciepłe lato póki co mnie omija z jednego istotnego powodu. Miałam mały wypadek i moja noga została w pewien sposób "uziemiona". Na szczęście nie jest to złamanie ;p. Mimo wszystko od dłuższego czasu siedzę w domu. Coś musi się ze mną dziać bo samotność mi nie doskwiera, a wręcz przeciwnie :D. Wszakże sama nie jestem. Czas umilają mi moi idole i ukochane piosenki. W tym momencie słucham wiecznie żywego kawałka zespołu The Cranberries "Zombie". Ta piosenka ma w sobie coś co nie pozwala jej zniknąć z mojej playlisty. Jednakże nie tylko ten zespół dotrzymuje mi pewnego rodzaju towarzystwa. Grzechem było by nie wspomnieć o wspaniałym duecie Hurts. Założony został przez Adama Andersona i Theo Hutchcrafta w 2009 roku. Nie przepadam za popem i jego odmianami ale te synth popowy duet urzekł mnie swoim mrocznym i tajemniczym brzmieniem. Ciężkie chwile pomaga mi również przetrwać Muse. Mat Bellamy i jego brawurowy wokal podkręcany gitarą elektryczną, w mgnieniu oka, elektryzują moje ciało i stawiają na równe nogi... A właściwie na jedną nogę ;D. Nie mogę zapomnieć również o moich ulubieńcach! KASABIAN. Jedyni w swoim rodzaju, urzekli mnie intrygującym brzmieniem. Na początku nie mogłam się przekonać do ich nowej piosenki "Eez-eh", pochodzącej z płyty "48: 13" wydanej 6 czerwca 2014 r. jednak z czasem nie mogłam przestać jej słuchać i tańczyć w jej rytm. Nie, to nie tak jak myślicie. Nie uległam wypadkowi tańcząc mój "taniec- połamaniec" :D. Powody do smarkania w chusteczkę i płakania z samotności odrzucał ode mnie przystojny i charyzmatyczny Alex Turner, wokalista zespołu Arctic Monkeys. Ich jakże seksowna piosenka "Do I wanna Know?" powoduje u mnie niekontrolowane tupanie nogą i podśpiewywanie.  Cóż można powiedzieć więcej. Muzyka lekiem na zło, samotność, choroby weneryczne, a także przejawy jakiejkolwiek gburowatości. Doskonałym przykładem potwierdzającym moje doktorskie wywody Jest ten pan! A więc słuchaj muzyki, będziesz WIELKI :D.